Z Polski wylecieliśmy o 10 rano , a w San Francisco byliśmy o 14 z tą samą datą , tak działa przesunięcie czasowe jak lecimy na zachód.
Kolejką Bart/ metro/ łatwo dostaliśmy się do naszego hostelu.Krótki odpoczynek i wybraliśmy się jeszcze na zakupy jedzeniowe.
Następnego dnia zwiedzamy miasto.
Niestety jest dość chłodno/zimniej niż w Polsce/ ,pomimo że to Kalifornia.
Mieszkamy na Starówce , bardzo podobają się nam budynki że schodami awaryjnymi na wewnątrz.
, w pobliżu jest też Chinatown i dzielnica biznesowa.
Bardzo malowniczo i ciekawie wyglądają strome i wielopoziomowe ulice.
Nasz hostel
Charakterystyczne budynki San Francisco
Piękne datury na Union Square
Dzielnica biznesowa
Dzielnica chińska
Stary kościół w otoczeniu zróżnicowanej architektury
Początkowo myśleliśmy że to muzeum , a to jest hotel Ritz
WW oddali wyspa że słynnym więzieniem Alcatraz
Miasto ogromne na pewno ciekawe ale b. męczące. Szerokiej
OdpowiedzUsuńdrogi, pozdrawia Teresa
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńPrzepraszam ,musze jeszcze popracowac nad techniczna obsluga😕 Pozdrawiam serdecznie ,zycze bardziej wiosennej aury i jeszcze wielu tak ciekawych - skupionych tak blisko siebie i tak roznorodnych pod wzgledem architrektury miejsc .
OdpowiedzUsuń